Tak superbogaci niszczą klimat. Porażające dane

by grot_13

14 comments
  1. Latanie na serniczek 60km prywatnym odrzutowcem niszczy klimat? No szok i niedowierzanie

  2. Ich decyzje biznesowe dużo bardziej niszczą klimat niż te loty odrzutowcami. Generalnie popieram “eat the rich” (tak naprawdę to “tax the rich”), chociaż głównie ze względu na rozwarstwienie i nierówności społeczne niż na klimat. Natomiast te odrzutowce to jest temat zastępczy. Krypto czy AI napędzane brudną energią czy procesy produkcyjne nastawione w 100% na zysk bez poszanowania środowiska – to są prawdziwe problemy.

  3. Ale pamiętajcie, to wy macie ograniczyć konsumpcję, macie ograniczyć spożycie mięsa, latanie na wakacje, jazdę samochodem i tak dalej.

    Wasze wysiłki to nic nie znacząca kropla – nie mówię, że warto być materliastycznym hiperkonsumentem, bo nie warto, ale ta narracja, że przeciętny człowiek ma sobie wszystkiego odmawiać w imię bardzo wąskiej grupy ludzi to jakieś nieporozumienie, frajerstwo i ogromną naiwność.

  4. No i co? I nic. Są za silni żeby im coś zrobić. Kontrolują media, polityków, mają armie lobbystów. Koszty walki ze zmianą klimatu i tak poniesiemy my, nie oni. Oni jeszcze na tym zarobią.

  5. Najpierw trzeba być super bogatym aby się wypowiadać 

  6. Oczywiście – milion osób latających Ryanairem nie zniszczy klimatu tak jak codzienne loty Taylor Swift. A niestety polityka klimatyczna działa tak, że obrywa się temu milionowi osób, a nie tej ostatniej.

  7. A jak niszczą środowisko średnobogaci i małobogaci? Ci, którzy kupują większość jednorazowej masówki z Chin, są składową turystyki masowej i marnują największe ilości żywności, wody i innych zasobów? Ci, dla których tworzona jest moda na pół sezonu i trendowne w danym roku podróże?

  8. > Poprzez swoje inwestycje, prywatne odrzutowce i jachty wielu superbogatych ludzi produkuje średnio więcej gazów cieplarnianych w ciągu 90 minut niż przeciętny człowiek na całym świecie w ciągu całego życia.

    > Emisje z samych prywatnych odrzutowców Elona Muska wynoszą około 5500 ton CO2 rocznie, czyli tyle, ile średnia globalna emisja na mieszkańca w ciągu 834 lat.

    Ciekawe czy Oxfam policzył ile emisji CO2 ograniczyła sama popularyzacja samochodów elektrycznych przez Muska albo jego firma montująca panele słoneczne.

    Otóż nie, bo [metodologia](https://webassets.oxfamamerica.org/media/documents/bp-carbon-inequality-kills-281024-mn-en.pdf) liczy tylko _dodane_ emisje – nawet jakby Musk zainwestował 90% swojego majątku w panele słoneczne, co ograniczyłoby światowe emisje CO2 o zawrotne 0.5%, to nadal byłby “na plusie” z emisjami.

  9. Kapitalizm działający prawidłowo.

    Nie wiem kogo to szokuje.

    W każdym społeczeństwie klasowym elitom odjeżdża peron i nie ma nad nimi żadnej kontroli. Czy to monarcha/arystokracja, czy kapitaluchy ma znaczenie trzeciorzędne.

  10. Niestety smutna prawda jest taka , że na świece są równi i równiejsi z jednej strony Europa skrajnie ,aż dba o klimat a takie Chiny robią kilkanaście razy większą normę CO2 niż Europa

Comments are closed.